Łotysze z pełną pulą. Trudny moment naszej drużyny [RELACJA]
Kolejny raz w tym sezonie, symbolicznie rozpoczęliśmy niedzielne starcie o godzinie 19:44, w oczekiwaniu, że ponownie okaże się ona szczęśliwa dla naszej drużyny. Niestety, tak się nie stało i to goście z Daugavpils wyruszyli w długą powrotną drogę do domu „z tarczą”.
Już przed spotkaniem wszyscy doskonale wiedzieli, jak dużą stawkę ma to spotkanie. Po przegranych derbach w Tarnowie, zawodnicy chcieli „zmazać plamę” i sięgnąć po pełną pulę w tym spotkaniu, która była niezwykle ważna w kontekście walki o fazę play-off. Do tego spotkania przystępowaliśmy z -5 punktami, bowiem pierwszy mecz zakończył się wynikiem 47:42 dla Lokomotivu. Tym samym, celem było osiągnięcie 48 punktów…
Pierwsza seria startów ewidentnie należała do drużyny gości – po remisowym rezultacie na otwarcie zawodów, w którym to zwyciężył Eduard Krčmář, do głosu doszli goście, którzy w kolejnych startach trzykrotnie przywozili zwycięstwa w stosunku 4:2. Bardzo dobre starty Łotyszy, taka sama jazda po trasie i już po pierwszej części zawodów sześciopunktowe prowadzenie (9:15).
Druga seria startów początkowo stała pod znakiem remisów – 3:3 w gonitwach numer 5. i 6., natomiast w siódmym rozdaniu to para gospodarzy – Hubert Łęgowik i Eduard Krčmář podwójnie zwyciężyła, czym meczowe straty zostały zniwelowane do 2 „oczek” (20:22).
Niestety, goście odpowiedzieli momentalnie i tuż po równaniu toru kapitalnie dysponowany tego dnia Kevin Juhl Pedersen wraz z Adamem Ellisem przywieźli za swoimi plecami parę Dawid Lampart – Timi Salonen, czym sprawili, że na tablicy wyników ponownie pojawiło się +6 dla gości (21:27). Kolejne dwa starty to ponowne remisy. W 9. biegu zwycięstwo Krčmářa przed parą gości – Kostygowem i Palovaarą, zaś w 10. biegu triumf kapitalnie dysponowanego, niepokonanego w czterech swoich startach Kevina Juhl Pedersena, który był piekielnie szybki. Dowodem tego jest czas biegu, jaki wykręcił – 65,15, który od tego momentu jest nowym rekordem rzeszowskiego toru. Po trzech seriach startów goście nadal utrzymywali sześciopunktowe prowadzenie (27:33).
Mocne otwarcie i kolejną redukcję strat przyniósł Biało-Niebieskim 11. bieg, w którym para najlepiej dysponowanych zawodników Texom Stali przywiozła podwójne zwycięstwo 5:1, pokonując pierwszy raz w tych zawodach juniora Lokomotivu (32:34). Do fatalnej sytuacji doszło w 12. biegu, w którym to na tor upadł nasz młodzieżowiec – Mateusz Majcher. Na wyjściu z pierwszego łuku dźwignęło motocykl naszego wychowanka, po czym bardzo groźnie upadł on na tor. W tym miejscu należy pochwalić zachowanie juniora Lokomotivu - Ricardsa Ansviesulisa, który jadąc za Majcherem, przytomnie położył motocykl. Po tym wydarzeniu nasz zawodnik udał się do karetki, jednak na całe szczęście nie odniósł poważniejszych obrażeń. W powtórce biegu osamotniony Paweł Miesiąc przyjechał za plecami Palovaary, czym goście wyszli na czteropunktowe prowadzenie (34:38). Taki sam rezultat padł w gonitwie 13., w którym to parę byłych zawodników rzeszowskiej Stali – Nicka Morrisa i Adama Ellisa przedzielił jedynie Dawid Lampart. Kolejne 4:2 dla gości i rezultat 36:42 przed biegami nominowanymi. Pewnym było, iż punkt bonusowy pojedzie na Łotwę, natomiast w grze nadal było meczowe zwycięstwo i 2 punkty do ligowej tabeli…
W biegach nominowanych sztab szkoleniowy naszej drużyny zdecydował się na rezerwy taktyczne – po dwa biegi odjechali najlepiej dysponowani Eduard Krčmář i Kevin Wölbert. W 14. biegu po raz pierwszy w tym meczu swojego pogromcę znalazł Eduard Krčmář, którego pokonał Nick Morris, jednak zwycięstwo w tym biegu odniósł Wölbert i na tablicy wyników mieliśmy rezultat 40:44. Ostatnią szansą na punkty w tym meczu było podwójne zwycięstwo w ostatnim wyścigu i remis w całym spotkaniu. Tak się jednak nie stało - Victor Palovaara przyjechał przed parą „Żurawi” zapewniając czteropunktowy triumf Łotyszom i pełną pulę za to spotkanie.
W naszym zespole najlepiej zapunktował Eduard Krčmář, który przed biegami nominowanymi był bezbłędny, zaliczając najlepsze w tym sezonie spotkanie w swoim wykonaniu. Eda zapisał przy swoim nazwisku 13 punktów z dwoma bonusami. Solidnie zapunktował także Kevin Wölbert, zdobywca 11 „oczek” z trzema bonusami.
Natomiast w zespole gości na największe wyróżnienie zasłużył młodzieżowiec – Kevin Juhl Pedersen (13), Victor Palovaara (11), a także były zawodnik „Żurawi” – Adam Ellis (10+1).
Niestety, nie takiego scenariusza niedzielnego spotkania oczekiwaliśmy. Po ośmiu spotkaniach Texom Stal Rzeszów ma na swoim koncie siedem punktów i plasuje się na szóstej lokacie w tabeli 2. Ligi Żużlowej. Przed naszą drużyną wyjazd do Poznania, gdzie zmierzymy się z miejscowym SpecHouse PSŻ-em. Przypomnijmy, że w pierwszym meczu, „Skorpiony” zwyciężyły 48:42. Przed naszymi zawodnikami piekielnie ciężkie wyzwanie, ale jak mówi przysłownie - "dopóki piłka w grze"...
Texom Stal Rzeszów - 43 pkt.
9. Eduard Krčmář - 13+2 (3,2*,3,3,1,1*)
10. Hubert Łęgowik - 5 (2,3,0,0,-)
11. Paweł Miesiąc - 6 (0,2,2,2,-)
12. Kevin Wölbert - 11+3 (2,1*,1*,2*,3,2)
13. Dawid Lampart - 5 (0,3,0,2)
14. Timi Salonen - 3 (2,0,0,1)
15. Mateusz Majcher - 0 (0,-,w)
Optibet Lokomotiv Daugavpils - 47 pkt.
1. Jewgienij Kostygow - 3+3 (1*,1*,1*,0)
2. Victor Palovaara - 11 (1,2,2,3,3)
3. Adam Ellis - 10+1 (2,3,2*,3,0)
4. Daniił Kołodinski - 1 (1,0,-,-,0)
5. Nick Morris - 7 (3,1,0,1,2)
6. Kevin Juhl Pedersen - 13 (3,3,3,3,1)
7. Ricards Ansviesulis - 2 (1,0,1)
Bieg po biegu:
1. Krčmář, Ellis, Kostygow, Miesiąc - 3:3 - (3:3)
2. Pedersen, Salonen, Ansviesulis, Majcher - 2:4 - (5:7)
3. Morris, Wölbert, Palovaara, Lampart - 2:4 - (7:11)
4. Pedersen, Łęgowik, Kołodinski, Salonen - 2:4 - (9:15)
5. Ellis, Miesiąc, Wölbert, Kołodinski - 3:3 - (12:18)
6. Lampart, Palovaara, Kostygow, Salonen - 3:3 - (15:21)
7. Łęgowik, Krčmář, Morris, Ansviesulis - 5:1 - (20:22)
8. Pedersen, Ellis, Salonen, Lampart - 1:5 - (21:27)
9. Krčmář, Palovaara, Kostygow, Łęgowik - 3:3 - (24:30)
10. Pedersen, Miesiąc, Wölbert, Morris - 3:3 - (27:33)
11. Krčmář, Wölbert, Pedersen, Kostygow - 5:1 - (32:34)
12. Palovaara, Miesiąc, Ansviesulis, Majcher (w) - 2:4 - (34:38)
13. Ellis, Lampart, Morris, Łęgowik - 2:4 - (36:42)
14. Wölbert, Morris, Krčmář, Kołodinski - 4:2 - (40:44)
15. Palovaara, Wölbert, Krčmář, Ellis - 3:3 - (43:47)
