Paweł Piskorz: Zrobimy wszystko, by przywieźć dwa punkty z Tarnowa na H69
Data dodania: 17 czerwiec 2022 r. w kategorii: Kategoria główna

Długi weekend trwa, przygotowania do Derbów Południa przebiegają zgodnie z planem. Przed siódmym meczem naszej drużyny w tegorocznych rozgrywkach 2. Ligi Żużlowej porozmawialiśmy z managerem naszej drużyny, Pawłem Piskorzem.

- Paweł, 62 punkty w ostatnim spotkaniu na naszym koncie, tym samym nie ma wątpliwości, że na wyróżnienie zasłużyli wszyscy zawodnicy, jednak na pewno byli tacy, którzy zaprezentowali się szczególnie dobrze…
- Myślę, że w tym meczu wyróżnić należy przede wszystkim Mateusza Majchera, który potrzebował takiego przełomowego spotkania. Liczę, że ta tendencja będzie taka, że Mateusz z meczu na mecz będzie jechał na tym samym poziomie. Nasz młodzieżowiec miał trochę problemów w sferze mentalnej -  bardzo mocno się stresował, a to skutkowało tym, że pojawiało się wiele błędów własnych – taśmy, błędy podczas jazdy. Bardzo cieszę się także z odbudowy Kevina Wölberta, który wrócił po dłużej przerwie, także ze względu jego nieobecności w Pile i pokazał, że był to dobry ruch – dało mu to motywacyjnego kopa i w domowym meczu z Polonią był najlepszy. Oczywiście nie zapominamy o naszym debiutancie – Konradzie Mikłosiu, który zakończył to spotkanie zdobyczą punktową, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni.

- Za naszą drużyną sześć spotkań – po pierwszych trzech meczach, w których za każdym razem brakowało kilku punktów, teraz zgoła odmienna postawa w ostatnich trzech meczach, tendencja zwyżkowa i trzy zwycięstwa. Chyba można stwierdzić, że wszystko zaczyna wyglądać tak, jak oczekiwaliśmy tego na początku sezonu?
- Dokładnie tak, to jest to o czym mówiliśmy od początku sezonu. Cel, jaki postawiliśmy sobie na początku sezonu w dalszym ciągu chcemy zrealizować, a możemy to zrobić tylko poprzez zwycięstwa, które w ostatnim czasie notujemy. Drużyna potrzebowała jazdy i myślę, że z każdym meczem będziemy mocniejsi. Do składu dołączył także Timi Salonen, mamy także inne pomysły na tę drużynę. Przed nami derbowe starcie z Tarnowem i postaramy się to spotkanie wygrać, by dać im kolejny, myślę, że po zwycięstwie w takim meczu jeszcze większy powód do radości.

- Mecz z Polonią Piła, był najpóźniej rozgrywanym przez naszą drużynę meczem w tym sezonie. Z perspektywy całej drużyny i głosów naszych zawodników, taka godzina jest najbardziej optymalna?
- Patrząc przez pryzmat wyników, dostrzec można zależność, że im później rozgrywamy spotkania, to ich wyniki są dla nas lepsze. Więc może od teraz, kiedy spotkania nie będą transmitowane przez telewizję, każdy mecz będziemy jechać o 19:44 (śmiech).

- Jakiś czas temu, kapitan naszej drużyny, Hubert Łęgowik stwierdził, że zarówno w klubie, jak i wśród zawodników panuje bardzo dobra atmosfera. Dla managera zespołu to na pewno duża radość i satysfakcja…
- Atmosfera w zespole jest naprawdę świetna – nie są to tylko dobrze brzmiące frazesy, ale rzeczywiście tak jest. Chociażby w poprzedni czwartek, po treningu mieliśmy wspólne spotkanie. W moim odczuciu potwierdziło ono to, że jesteśmy jedną drużyną i wspólnie potrafimy się cieszyć ze zwycięstw, z każdego punktu i spędzać czas ze sobą w świetnej atmosferze. Jako manager drużyny bardzo się cieszę, że tak to wygląda.

- Nie sposób nie poruszyć także całego zamieszania wokół Marcusa Birkemose. Wiemy już, że jego licencja na starty w polskiej lidze została zawieszona i wycofana przez Duńską Federację Motocyklową. Jak z perspektywy klubu wyglądała ta sytuacja?
- Marcus poprosił nas o tydzień wolnego, ze względu na osobiste sprawy, którymi ma zająć się w Danii. Nie wiemy dokładnie, czego te sprawy dotyczyły, natomiast zgodę na ten wyjazd jako klub wyraziliśmy. Z kolei na początku tego tygodnia, do informacji publicznej trafił komunikat, w którym poinformowano o tym, o czym wspomniałeś, a mianowicie o zawieszeniu licencji do odwołania.

- Przed nami kolejne, wyjątkowe dla tej części żużlowej mapy Polski spotkanie – Derby Południa. Jakie nastroje panują w drużynie przed tą potyczką?
- Derby to bez wątpienia mecz z podtekstem dla Kibiców, niezwykle istotny. Zapewniam, że będziemy chcieli zrobić wszystko, by zwyciężyć w tym spotkaniu i przywieźć 2 punkty na H69. Liczymy także na obecność naszych Kibiców w jak największej liczbie w Tarnowie, Wasz głośny doping, który poniesie nas do zwycięstwa, a po meczu wspólnie będziemy mogli się cieszyć.

Rozmawiał: Adrian Niemczak